Info
Suma podjazdów to 5100 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień15 - 0
- 2014, Marzec20 - 0
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń13 - 0
- 2013, Grudzień10 - 0
- 2013, Listopad5 - 0
- 2013, Październik10 - 0
- 2013, Wrzesień16 - 1
- 2013, Sierpień19 - 0
- 2013, Lipiec20 - 1
- 2013, Czerwiec18 - 2
- 2013, Maj19 - 0
- 2013, Kwiecień19 - 1
- 2013, Marzec18 - 0
- 2013, Luty20 - 1
- 2013, Styczeń13 - 4
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik5 - 1
- 2012, Wrzesień17 - 2
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec18 - 1
- 2012, Czerwiec19 - 2
- 2012, Maj17 - 4
- 2012, Kwiecień22 - 5
- 2012, Marzec20 - 7
- 2012, Luty24 - 4
- 2012, Styczeń16 - 3
- 2011, Grudzień10 - 1
- 2011, Listopad8 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- DST 62.00km
- Teren 10.00km
- Czas 02:45
- VAVG 22.55km/h
- Temperatura -3.0°C
- HRmax 160 ( 81%)
- HRavg 134 ( 68%)
- Kalorie 1900kcal
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
mróz i dziewiczo wiejskie trasy
Środa, 25 stycznia 2012 · dodano: 25.01.2012 | Komentarze 1
trochę w tlenie na rozkrecenie
dużo po szosie mało w terenie
żaden z nas nie robił z siebie gwiazdy
i spokojnie atakował podjazdy
może nie ma jeszcze takiej mocy
ale jest jeszcze czas by w sezonie zaskoczyć
chyba czas trochę odpoczynek mały
żeby za tydzień znowu nogi ognia dostały
Kategoria 25>70km, MTB, wytrzymałość

