Info
Suma podjazdów to 5100 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień15 - 0
- 2014, Marzec20 - 0
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń13 - 0
- 2013, Grudzień10 - 0
- 2013, Listopad5 - 0
- 2013, Październik10 - 0
- 2013, Wrzesień16 - 1
- 2013, Sierpień19 - 0
- 2013, Lipiec20 - 1
- 2013, Czerwiec18 - 2
- 2013, Maj19 - 0
- 2013, Kwiecień19 - 1
- 2013, Marzec18 - 0
- 2013, Luty20 - 1
- 2013, Styczeń13 - 4
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik5 - 1
- 2012, Wrzesień17 - 2
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec18 - 1
- 2012, Czerwiec19 - 2
- 2012, Maj17 - 4
- 2012, Kwiecień22 - 5
- 2012, Marzec20 - 7
- 2012, Luty24 - 4
- 2012, Styczeń16 - 3
- 2011, Grudzień10 - 1
- 2011, Listopad8 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- DST 16.00km
- Teren 16.00km
- Czas 00:40
- VAVG 24.00km/h
- VMAX 54.00km/h
- HRmax 186 ( 94%)
- HRavg 171 ( 87%)
- Kalorie 800kcal
- Podjazdy 540m
- Sprzęt Imagine
- Aktywność Jazda na rowerze
XC Family Cup o Mistrostwo Polski Amatorów
Sobota, 26 maja 2012 · dodano: 26.05.2012 | Komentarze 1
Fajnie!
od wczesnego rana w pracy, wyczkujac na start co 5 min telefon az w koncu na rower i pod las.
Dluzsza rozgrzekwa z kilkoma mocnymi ok 40s do 155 wydawalo sie ciezko
Start!
ups nie wpielem butów, ale ryzykujac wyprzedzam i zarwacam pod górę juz jako 3 odziwo z Przodu Borek wyprzedzamy przed samym ostrym zawijasem w lewo i dalej pod gore z HR 186 juz tylko we 2 z Wojtkiem. Adam odcial na 20m reszte chlopakow Adama88 i Norka. Wojtas bardzo mocno mknie do przodu jakos sie trzymam informujac co chwile ze zwiekszamy przewage po szybkim zjezdzie atak pod 30m gorke i Dalej juz 100m przewagi wiec podjazd z malej kopkce i wychodze na prowadzenie z 184 myslac ze jadac z przodu odpoczne bo zaczelo sie XC szybkow dol, lewa prawa i ostry najazd mieciutko mówie i mkne pod ostry podjazd z korzeniami myslac ze TU go zostawie ;) wydawalo mi ze sie udalo ale nie ogladalem sie do tylu bo trzeba było szybko przejechac kilka najazdów slalomem miedzy drzewami tu poszla sz, redukcja i przelozenia dzisiaj elegancko chodzily wiec reszta zalezala odemnie, wiec bardzooo szybko wawozem w dól do mety ok 50m za mna Wojtas. Wiec znowu asfalt i powtorka petli :) 2 kolko jeszcze w miare szybke lecz juz bardziej ostroznie i oszczednie. z kazda petla coraz madrzej i z zwiekszajaca sie przewaga i liczba ok10 dubbli Wjezdzam na 5 kolko majac ochote pojechac te 6 na maxa a tu okazuje sie ze ja juz zrobilem 6! heh
1 z przewaga chyba 3 min. Elegancko
szkoda ze jutro nie scigam sie w Toruniu dalbym popalic!
jutro rodzinny Dzien Dziecka .!

