Info
Suma podjazdów to 5100 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień15 - 0
- 2014, Marzec20 - 0
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń13 - 0
- 2013, Grudzień10 - 0
- 2013, Listopad5 - 0
- 2013, Październik10 - 0
- 2013, Wrzesień16 - 1
- 2013, Sierpień19 - 0
- 2013, Lipiec20 - 1
- 2013, Czerwiec18 - 2
- 2013, Maj19 - 0
- 2013, Kwiecień19 - 1
- 2013, Marzec18 - 0
- 2013, Luty20 - 1
- 2013, Styczeń13 - 4
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik5 - 1
- 2012, Wrzesień17 - 2
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec18 - 1
- 2012, Czerwiec19 - 2
- 2012, Maj17 - 4
- 2012, Kwiecień22 - 5
- 2012, Marzec20 - 7
- 2012, Luty24 - 4
- 2012, Styczeń16 - 3
- 2011, Grudzień10 - 1
- 2011, Listopad8 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- DST 57.00km
- Teren 57.00km
- Czas 01:53
- VAVG 30.27km/h
- VMAX 61.60km/h
- Temperatura 31.0°C
- HRmax 186 ( 94%)
- HRavg 173 ( 88%)
- Kalorie 2150kcal
- Sprzęt Imagine
- Aktywność Jazda na rowerze
MTB Mazovia Lublin
Niedziela, 17 czerwca 2012 · dodano: 19.06.2012 | Komentarze 0
po piatkowych dolegliwościach w sobotnie południe dopiero doszedłem do siebie. Odwodniony bardziej odczuwalem te 32* C.
Start czołówki bardzo mocny porwalem się za nimi goniac do. koła. po pierwszej godzinie śr Hr 176!!!! na 45 km totalne odcięcie od prądu 10 min nie moje. nawet nie mogłem utrzymać doganiajqcych mnie. nigdy jeszcze się tak nie wyplukalem. Rower i reszta Jak na te warunki spisały się na 6. tylko ja nie potrzebnie jechałem tak ja wariata. mogłem zostać z 2 grupa i wjechać spokojnie w 10. na mecie dochodzilem do siebie ok 15min ;);)
powyzej 171HR 1:13:45 ^^

