Info
Suma podjazdów to 5100 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień15 - 0
- 2014, Marzec20 - 0
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń13 - 0
- 2013, Grudzień10 - 0
- 2013, Listopad5 - 0
- 2013, Październik10 - 0
- 2013, Wrzesień16 - 1
- 2013, Sierpień19 - 0
- 2013, Lipiec20 - 1
- 2013, Czerwiec18 - 2
- 2013, Maj19 - 0
- 2013, Kwiecień19 - 1
- 2013, Marzec18 - 0
- 2013, Luty20 - 1
- 2013, Styczeń13 - 4
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik5 - 1
- 2012, Wrzesień17 - 2
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec18 - 1
- 2012, Czerwiec19 - 2
- 2012, Maj17 - 4
- 2012, Kwiecień22 - 5
- 2012, Marzec20 - 7
- 2012, Luty24 - 4
- 2012, Styczeń16 - 3
- 2011, Grudzień10 - 1
- 2011, Listopad8 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- DST 37.00km
- Teren 25.00km
- Czas 01:35
- VAVG 23.37km/h
- VMAX 50.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- HRmax 142 ( 72%)
- HRavg 186 ( 94%)
- Kalorie 1250kcal
- Podjazdy 600m
- Sprzęt Imagine
- Aktywność Jazda na rowerze
w teren - mokro ślisko i dużo błota
Poniedziałek, 2 stycznia 2012 · dodano: 02.01.2012 | Komentarze 0
trochę szkoda roweru w taką pogodę no ale dobrze ze pojechałem kellysem bo było dużo rwania ucieczek i mocnych pojazdów
wąski podjazd pod debowa po mokrej trawie i śliskich liściach udał mi się znakomicie Jak na ta porę tętno max to 186! już zapomniałem kiedy takie widziałem na oczy Norek i Krysiu nie mieli szans dzisiaj nawet Norek się nie wyrywał na podjazdach
jest moc są chęci będzie forma!
coś mi znowu napęd zawodzi w błocie może to kółka w przerzutce
wyszło
35min w I
45min II
10min w III

